Ilu rodziców ma ten sam problem? Otóż taki, że ich dzieciaki za dużo jedzą, nie ruszają się i w efekcie tyją? Jak się zdaje jest to coraz bardziej powszechny problem. Szkoda tylko ze niewielu stać na to, żeby jakoś wyjść mu naprzeciw... A wystarczyłoby tylko nieco regularnego sportu czy jakiegoś ruchu i już nie byłoby tak dużych problemów. No ale jak widać lenistwo bierze górę. Lenistwo i jakaś niesubordynacja. Bo czasami to nawet rodzice mogą zauważyć, że dziecko na przykład źle czuje się ze swoją nadwagą, że jest wyśmiewane przez rówieśników. To są bardzo przykre sytuacje, na które trzeba reagować. Ale niekoniecznie w taki sposób, żeby zgłosić problem pani wychowawczyni. Może czas coś zrobić z tym że dziecko jest szersze niż dłuższe? I tutaj najlepszy będzie oczywiście sport. Nie ma bowiem nic lepszego na zdrowie niż w miarę intensywny wysiłek fizyczny. Dlatego też trzeba zaprowadzić takie dziecko do klubu sportowego i tam zaproponować mu treningi odpowiedniej dyscypliny. Oczywiście dobrze by było, gdyby było to coś naprawdę angażującego i wymagającego wysiłku na tym boisku. Idealna może okazać się na przykład koszykówka. Chyba nikt nie zaprzeczy, że bieganie z jednej strony boiska na drugą nie jest korzystne dla naszych mięśni i prawidłowej wagi? A dziecku na pewno spodoba się ta dyscyplina, bo wbrew pozorom, czyli temu że jest to gra zespołowa, można zaistnieć na parkiecie również jako bardzo dobry indywidualista. Trzeba się tylko nieco postarać i mieć czym zwrócić na siebie uwagę.
Copyright @ 2011 Środowiskowy Uczniowski Klub Sportowy| Kontakt